Blog o katowickim dworcu
Blog > Komentarze do wpisu
o burzeniu

taa o burzeniu tym razem będzie.. być może to najbardziej stronniczy post (chociaż..) ale mam nadzieje przekazać jak najwięcej obiektywnych faktów o czynności takiej jak rozdupcanie ważnych budynków w centrum miasta. Brutalizmu można nie lubić - przekonywałem o jego zajebistości i niemałym znaczeniu w historii kultury, ale zdając sobie sprawę z tego wszystkiego nadal można go nie lubić  - ok, można i tyle. Myślę że nielubienie go niekoniecznie musi sie równać konieczności wyburzenia, jest kilka rzeczy z których trzeba sprawę se zdawać jakkolwiek byśmy idealistami nie byli.

Zdjęcie autorstwa CienIsBack
Znalezione na digarcie, autor CienIsBack - mam nadzieje że się nie obrazi za uzycie bez pytania, ale kontaktu nie znalazłem..

Budynek dworca jest jednym z najważniejszych budynków w Kato, jedni sie nim zachwycają a inni go nie cierpią - ukryć się nie da że wzbudza emocje. To że jest jednym z najbardziej wartościowych budynków mieście to fakt a nie opinia. Budynek dworca to ikona, symbol miasta i należy mu się porządny tunning żeby nikt nie mówił że straszy. A jest szansa uniknąć głupoty Łodzi gdzie wyburzono całkiem spoko secesyjny dworzec z charakterem - Łódź Kaliska, i postawiono w zamian niby-to-współczesny kloc bez wyrazu.

PrzedStara Łódź Kaliska

Jeb PoNowa Łódź Kaliska

Fajne, fajne. Jeszcze w miarę czysty, ale ani tu klasy ani jakiegoś prestiżu - to w końcu najważniejszy dworzec w mieście 2 razy większym od Katowic. Materiały cienkie, i ogólnie tandeta, przy profesjonalizmie PKP za 3-5 lat zajdzie grzybem, brudem, menelami i dopiero ludzie się będą wnerwiać bo nawet W-wa Centralna bez czyszczenia będzie przyjemniejsza (a może już jest, co?).

Warszawa CentralnaKolejny niebrzydki zaniedbany dworzec

Katowice niestety metropolią nie są (a szkoda, bo potencjał jest), więc nie ma co liczyć na nowy supernowoczesny dworzec z laserami, wodotryskami i szklaną podłogą. Firma PKP oraz sołtys nie potrafiący przez kilka lat doprowadzić do realizacji projektu nowego centrum nie wróży żadnych szaleństw, niezależnie od tego co pokazuje się na bilbordach posklejanych w fotoszopie.

Projekt Tomasza Koniora (2008)Projekt T.Koniora, z tego samego roku co Neinvera, ale chyba pierwszy. To też w pewnym sensie kolaż z fotoszopa, ważne czym to jest poparte..

No a są też inne opcje, dla zatwardziałych antydworcmenów jest propozycja przeniesienia dworca kilkaset metrów na zachód. Ciekawa opcja, w hali dworca można by wtedy organizować jakieś hardkorowe elektroimprezy albo zrobić muzeum industrialu.. i jeszcze zagospodarować plac przed dworcem żeby był kawałek prawdziwego miasta a nie tor dla gokartów po którym kręcą sie busy. (Ja osobiście optuje za pozostawieniem i zmodernizowaniem dworca - w końcu dworzec to dworzec, jest funkcjonalny, reprezentacyjny i w pytke)

Centrum Katowic - EuropaInne opcje

Jest wiele wyjść innych niż burzenie, więc lepiej zastanowić się co można stworzyć zanim się zburzy, bo niektórych rzeczy się nie da cofnąć. A gadanie że 'zburzymy żeby potem odtworzyć' to jedna z najbardziej perfidnych i bezwzględnych drwin w żywe oczy jakie słyszałem na temat hali dworcowej (coś o projekcie Neinvera w najbliższym poście, uhahaha biłer!). Niestety kasa rządzi naszym światem i nie liczy się jakość przestrzeni tylko ilość m2 handlu we wspaniałej lokalizacji. Chociaż z drugiej strony - wywalą kupę kasy na ten teren to będą właścicielami, a kto by sie nie bulwersował jakby mu ludzie z netu nie pozwalali szopy na posesji zburzyć czy przebudować ;] ha! Cały szkopuł w tym żeby uchwalić prawo które określi co wolno a co nie, bo do tej chwili będą pleść farmazony a i tak zrobią co chcą bo nikt im koniec końców nie zabroni.

A tradycyjnym P.S.em polecam stronke o zdekonstruowanych budynkach w Polsce.

środa, 28 października 2009, big2kermit

Polecane wpisy

  • Europejskie Zadupie Mentalne 2010

    I nie mam na mysli mieszkańców Katowic. Nie twierdze że brutalizm musi się wszystkim podobać. Nie wszyscy słuchają trash metalu.. (ale nikt nie wycina go z ency

  • nie odtwarzać?

    Henryk Mercik - prezes Górnośląskiego Oddziału Stowarzyszenia Konserwatorów Zabytków, kolo którego cenię za mądre wypowiedzi został właśnie najlepszym przyjacie

  • O dworcu again

    O dworcu ostatnio głośno , co mnie cieszy, ale komentarze pod artykułami są z leksza wkurwiające ("wyburzyć, bo nie obchodzi mnie jaki dworzec będzie byle był c

mejl

RSS