Blog o katowickim dworcu
Blog > Komentarze do wpisu
O Neinverze

W zeszłym roku pojawiły się szumne zapowiedzi gruntownej przebudowy i modernizacji dworca, oraz przetransformowania go na wielofunkcyjne, wypasione centrum sterowania światem. Firma Neinver zamierza tego dokonać nowatorską metodą dobudowania obok galerii handlowej. Wszystko było poparte całkiem przyzwoitymi wizualizacjami, kurna budynki jak z Dubaju, szał pyty jak mawia mój kumpel ;]

Budynki jak z Dubaju

Ale właściwie partnerstwo publiczno-prywatne to niegłupi pomysł i ciekawa forma współpracy w celu budowania naszej atrakcyjnej przestrzeni życiowej. Wygląda na to, że jest to najlepsza opcja w tym przypadku - PKP daje teren, Neinver kasę i dostajemy odnowiony piękny dworzec, Hiszpanie mają swoją 'galerię' handlową a nad wszystkim czuwa miasto pilnujące wysokich standardów. Dupa, nie będzie tak wesoło. Co to za renowacja bez odnowienia peronów?

Wnętrze hali wg. Neinvera

Dla dewelopera działka w Katowicach to inwestycja, która ma się zwrócić i przynosić zysk. Nie zna on miasta, ma do niego obojętny stosunek - dla niego to tylko miejsce pod inwestycję gdzieś w Europie, nie obchodzi go wcale jak ludziom się będzie czekało na pociąg - oni mają robić zakupy i trudno dewelopera w sumie za to winić. Więc w praktyce wychodzi na to: PKP ma w dupie wygląd dworca i placu przed nim, bo chce tylko sprzedać teren jak najdrożej i zrzucić z siebie odpowiedzialność za remonty, Neinver chce jak najwięcej m2 handlu, bo to przekłada się na profity, więc mydli oczy wizualizacjami, fanzoleniem że zależy im na kielichach na przestrzeni i innych wzniosłych pierdołach, ale to w końcu tylko element marketingu i autopromocji, aby protesty architektów, historyków i sporej części mieszkańców nie zepsuły wizerunku nowego hipermarketu. A urząd miasta boi się cokolwiek wtrącać, daję się zwodzić obietnicami Neinvera, które zostaną złamane i w ogóle się nie chce mieszać twierdząc, że nie ma wpływu na inwestycje. To ja się pytam: co to kurwa za urząd, na co on ma wpływ i po co taki komu?! Dlaczego za pomocą instrumentów prawnych nie wymusi większej przestrzeni publicznej, sprawnej komunikacji w tym rejonie i zachowania wartościowej niewątpliwie hali dworca? To się nazywa Plan Miejscowy i jest w Polsce powszechnie stosowany. Wiem że nie da się go zrobić w tydzień, ale ustrój się zmienił 20 lat temu, mało?

Wnętrze handlowe

Chciałbym też niniejszym pojeździć trochę po samym projekcie w mam nadzieje sensowny, racjonalny i kompetentny sposób ..jak na moje możliwości ;]. Otóż wizualizacje są owszem efektowne, bo takie mają być - to ich zadaniem jest przedstawić projekt w możliwie jak najlepszy sposób, więc powszechne są przekłamania, naciąganie faktów itp. zabiegi upiększające. Ogólnie promocja niedoszłej budowli idzie pełną parą i dowiadujemy się niesamowitych rzeczy, np. że blacha perforowana doskonale wtapia się w tkankę miasta albo że PKP z Neinverem wykreuje ponadczasową wizytówkę miasta. No to jazda..

Kolejna wersja, już bez wież

Po pierwsze: rozplanowanie. Jestem jak najbardziej za łączeniem funkcji dworca kolejowego i handlu. Na dworcu jest sporo ludzi, duży ruch jest korzystny dla centrum handlowego. A 'galeria' handlowa może pociągnąć w górę rangę otoczenia placu - przyciągnie ludzi z kasą nie tylko do sklepów w samej 'galerii' ale też do knajpek, restauracji, bardziej ekskluzywnych sklepów, które powstaną w okolicznych kamienicach co przełoży się chociażby na ceny m2 mieszkań w tym rejonie. 'Galeria' handlowa w takim miejscu nie może być zwykłym blaszakiem, powinna być maksymalnie prestiżowa i elegancka, a sklepy powinny być dostępne z zewnątrz, z ulicy, co akurat w projekcie jest.

Zagospodarowanie

Brakuje natomiast miejsca, sklepów jest za dużo a za mało przestrzeni dla ludzi. Dworzec jest zmarginalizowany i przytłoczony przez handel. Przed dworcem potrzebny jest plac, przynajmniej niewielki gdzie ludzie wychodzą i podziwiają kawałek miasta a nie włażą od razu w ulice. A jak przyjadą kibice pociągiem na jakikolwiek mecz na Śląski to co? będą stali w korku?? Nie mówiąc już o Euro2012, ESK 2016 czy jakichkolwiek festiwalach typu TNM. Nie podoba mi się jeszcze coś: Stawowa to piękny deptak i możnaby go przedłużyć poprzez Dworcową do Mariackiej, doprowadzając ludzi których tam brakuje, a tu na trasie stoi budynek - można go omijać, ale jaki w tym sens? Poza tym 'galeria' handlowa jednak przegrywa z okolicznymi kamienicami, w których są sklepy, biura, mieszkania i kluby bo tam toczy się życie przez 24h a 'galerie' na noc się zamknie i nie będzie sielanki jak na nocnych wizkach.

Sielanka

Jest też poważny problem z komunikacją: 'Galeria' handlowa zatka centrum miasta, bo jak niby 1200 samochodów (tyle ma mieć parking podziemny) dojedzie lub wyjedzie z rejonu pl. Szewczyka? Dla porównania Silesia City Center ma zewnętrzne parkingi na 2100 aut.

Budynek który mi się podoba ale tamuje ruch

Co do samej architektury: Właściwie jest nieźle, może się podobać, ale bez żadnych szaleństw - nie ma tu nic odkrywczego ani nowatorskiego. Najciekawszym elementem projektu są właśnie odnowione kielichy. Mnie podoba się wolnostojący wschodni budyneczek - w odróżnieniu od reszty nie jest tu całkiem obcą formą a jego skosy są jakimś nawiązaniem do skosów kielichów. Reszta to zagranie pod publikę - obłe formy są czymś oryginalnym a więc pożądanym ale nijak się mają do hali dworca.  Widać zlepek modnych form z różnych stron świata, jest trawa na dachu, zaokrąglenia, dużo szkła i błyszczącej stali - efekciarstwo na efektownych renderach, w realu będzie brzydsze - jeżeli w ogóle takie będzie. Bajdełej najlepszym hitem jest stwierdzenie Neinvera że "Elewacja centrum handlowo-biurowego zostanie wykonana z perforowanej stali, stanowiąc współczesną interpretację ducha brutalizmu" hahahaaayyyyghghhh..

Współczesna interpretacjaWspółczesna interpretacją wg. nieznanego mi użytkownika skajskrapera.

Ale są też poważniejsze zarzuty: nie jestem pewny czy wielka metalowa połać na elewacji będzie taka superfajna, przecież będzie się ciągnąć przez jakieś 100 metrów i zawieje nudą - szczególnie w dzień. Dalej, nowe budynki będą wyższe od hali dworca, niektóre nawet ponad 2 razy i hala będzie przytłoczona niczym tygrys atakowany przez krwiożercze słonie ;] Tych rzeczy akurat na wizualizacjach nie widać, bo nie ma ujęcia z zewnątrz z poziomu człowieka. Poza tym ta szczelina wejściowa jakoś dziwnie się kojarzy.

Wysokości

Całkowicie z dupy jest połączenie nowej części handlowo usługowej z halą dworca - stalowy glut nagle ucięty i co?! Ni to fala, ni to daszek, bez żadnego pomysłu albo celowo właśnie tak: jakby deweloper już się cieszył na zburzenie kielonów i odzyskanie cennych m2. Swoją drogą twierdzi on, że dysponuje ekspertyzą stwierdzającą zły stan techniczny hali, ekspertyzą wykonaną na własne zlecenie. Taa, konstrukcja zaprojektowana aby wytrzymywać szkody górnicze nie wytrzyma dobudowania 2ch podziemnych kondygnacji? Wiadomo, nawet jakby była z pancernego bakelitu toby nie wytrzymała.

Pomysłowe połączenie

Tak więc ma on plan zburzenia kielichów hali aby potem je odtworzyć. Ale to kolejna bzdura wymierzona w zainteresowanych, bo Neinver tego nie zrobi. Rekonstrukcja hali podobno czterokrotnie przekracza koszt budowy SCC i nikt dewelopera do niej nie zmusi. W warunkach tajnego konkursu PKP nie było wymogu zachowania tej konstrukcji.

A trzeźwo patrząc, burzenie wartościowej hali dworca żeby ją potem odbudować jest idiotyzmem bo właśnie dlatego jest wartościowa że jest oryginalna, że powstała w takich a nie innych czasach, że projekt i obliczenia konstrukcyjne nieskażone były komputerem, że wzniesiono ją ówczesnymi technologiami budowlanymi. Ślady oryginalnego deskowania są nie do odtworzenia. Jedynym ratunkiem dla hali jest jak najszybsze wpisanie jej do rejestru zabytków, bo inaczej ją bezczelnie zburzą a wtedy wpadne ja, odetnę tlen i kończyny, skurwysyny, nie starczy wam morfiny..

Se można poczytać: Dworzec zabytkiem?, Skandal architektoniczny, Stacja piękny plan

poniedziałek, 09 listopada 2009, big2kermit

Polecane wpisy

  • Europejskie Zadupie Mentalne 2010

    I nie mam na mysli mieszkańców Katowic. Nie twierdze że brutalizm musi się wszystkim podobać. Nie wszyscy słuchają trash metalu.. (ale nikt nie wycina go z ency

  • nie odtwarzać?

    Henryk Mercik - prezes Górnośląskiego Oddziału Stowarzyszenia Konserwatorów Zabytków, kolo którego cenię za mądre wypowiedzi został właśnie najlepszym przyjacie

  • O dworcu again

    O dworcu ostatnio głośno , co mnie cieszy, ale komentarze pod artykułami są z leksza wkurwiające ("wyburzyć, bo nie obchodzi mnie jaki dworzec będzie byle był c

Komentarze
fg2002
2009/11/09 03:45:46
dobrze to opisałeś - mnie nawet ta wizualizacja się nie podoba, to kolejna duża cieplarnia.
-
fg2002
2009/11/09 05:36:30
Mój udział w walce jest w zbit.salon24.pl. I dalej.
-
2009/12/07 16:03:29
Zgadzam się z tobą całkowicie! Problem polega na tym, że ludzie po prostu nie mają odpowiednio wykształconej świadomości i nie potrafią myśleć w żaden sposób przyszłościowo! Jak tak dalej pójdzie to wszystkie zabytki i perełki tego PIĘKNEGO miasta będą zmieniały się w targowiska miejskie! Ludzie opanujcie się wreszcie! Bo jak tak dalej pójdzie to będziemy białą farbą zamalowywali obrazy Da Vinciego, Malczewskiego, Van Gogha na rzecz miejsca ogłoszenia rozpoczęcia wyprzedaży butów w pobliskim sklepie! A do pięknych neogotyckich kościołów będą dobudowywane nowoczesne pawilony gdzie każdy parafianin będzie mógł kupić figurkę świętą i w promocji dołączoną butelkę wody niegazowanej z pobliskiej rozlewni! NIECH ŻYJE (KURWA) KOMERCYJNY EKLEKTYZM!!!
-
hrabia_piotr
2010/05/02 11:22:29
Zgadzam się w 100%

mejl

RSS